Zresztą na końcówkę; d że Andrzej Szarmach nadal k

Piłkarze Piasta nie czuli się dziś jak sieroty bez matki. Nie było Marcina Brosza, a mimo to oni nie strzelali trwożliwie dookoła oczętami, nie przebierali płochliwie nogami tylko dzielnie walczyli o jak najlepszy rezultat. Brosz był dzisiaj w Warszawie, gdzie zdał egzamin na trenerską licencję UEFA-Pro. Dojechał zresztą na końcówkę; d że Andrzej Szarmach nadal kocha piłkę nożną. Sparing obejrzał w towarzystwie Koźmińskiego- seniora. Chyba, że nie o miłość tu chodzi... e że gliwickie ławki rezerwowych - choć nie wyglądają - są jednak solidne. Kiedy w 40 minucie trener Ruchu Rafał Górak z wściekłością walnął pięścią o daszek, po tym jak idealnej sytuacji sam na sam nie wykorzystał Piotr Giel, myślałem, że szczątki daszku odnajdą się na klubowym parkingu. A tymczasem daszek wytrzymał! f że kibiców ciągle stać na brawa pod adresem piłkarza przeciwnej drużyny. Oklaski, bynajmniej nie ironiczne, dostał Dawid Jarka, kiedy ambitnie
Zresztą na końcówkę; d że Andrzej Szarmach nadal k