Zdjęcia zostaną usunięte, albo mam porozmawiać z A

Powiedziała, że dziewczyny wyglądają na tych zdjęciach jak lalki, z których emanuje erotyzm - cytuje brat, pan Przemek. - A przecież to zdjęcia artystyczne! Kreacja! Ktoś dostrzeże na nich lesbijki, a ktoś inny coś innego. Jak z obrazami Picasso. Tłumaczyłem, ale nie docierało. - Pani Obrębska powiedziała, że albo zdjęcia zostaną usunięte, albo mam porozmawiać z Anią o zmianie szkoły. Wyznaczyła nawet termin na po świętach - mówi pani Alicja, mama licealistki. Ania: - Jestem rozdarta. Po ostatniej rozmowie w gabinecie u pani dyrektor najzwyczajniej w świecie się popłakałam. Chciałabym móc być sobą, jednocześnie nie będąc zmuszaną do rezygnacji ze szkoły. Bo jak to wszystko się ma do prawa do nauki? Do konstytucyjnej wolności? Nie chcę wylecieć ze szkoły, ale nie chcę też usuwać tych zdjęć, bo tym przyznam, że mają rację. A ewidentnie jej nie mają. Wczoraj pokazałem zdjęcia z herbaciarni dyrektorowi IX LO Andrzejowi Kolasińskiemu
Zdjęcia zostaną usunięte, albo mam porozmawiać z A