Zapewniał jednak, że - jeśli chodzi o tę kwestię -

Okresem ubiegłego roku. Zysk netto spadł zaś aż o 51 proc., do poziomu 17 mln zł. Na tle całej branży spółka wypadła jednak całkiem dobrze, bo - przypomnijmy - po trzech miesiącach GUS odnotował aż 15-proc. spadek produkcji budowlano-montażowej. Inwestorów może martwić spadek marży netto z 4,1 do 2,2 proc. Jaskóła zapewniał jednak, że - jeśli chodzi o tę kwestię - prawdopodobnie jeszcze w tym roku spółka wróci do ubiegłorocznego wyniku. Zauważył również, że pogorszenie wyników jest w dużym stopniu efektem znacznego umocnienia się złotego względem euro. W konsekwencji spadły ływy z eksportu wyrobów i usług, który stanowi niemal jedną czwartą przychodów firmy. Na szczęście ta nie narzeka na brak zleceń. Jaskóła zapewnia też, że nie grożą jej kary za ich nieterminowe wykonanie. W kwestii poślizgu na budowie stadionu Legii w Warszawie spółka dogadała się z miastem, które jest inwestorem. Jaskóła ujawnił, że cały portfel
Zapewniał jednak, że - jeśli chodzi o tę kwestię -