Zainteresowaniem. - Nasz Związek został stworzony,

Ja do cholery gadam? To dziecko od wiatrówki palnęłoby lepszą mówkę. Postanowiłem spróbować raz jeszcze. - No, tego, jesteśmy tu, żeby ukonstytuować działania naszego Związku szło już lepiej, choć w mojej głowie nadal dominowała pustka. Zauważyłem za to, że z każdą moją próbą, uczestnicy przyglądają mi się z większym zainteresowaniem. - Nasz Związek został stworzony, żeby nie można było sobie o tak decydować o naszym losie. Mamy nowego Kapitana, który mówi, że wie jak poprowadzić nasz statek. Czy ktoś widział go wcześniej? Czy mamy jakieś dowody na to, że wie co robi? Kadra oficerska patrzy w niego jak w obrazek ale to nic nie znaczy! - Podobno mamy pływać w Europie. Dlaczego? Nie wiadomo. Przecież na zdrowy rozsądek to mniej ekonomiczne. Krótkie trasy, częste odpalanie maszyn, katorżnicza robota z załadunkiem i wyładunkiem, konkurencja kolejowo-drogowa, że wyliczę tylko tyle. - To nie wygląda dobrze. Postanowiliśmy zatem być
Zainteresowaniem. - Nasz Związek został stworzony,