Wszyscy egzekutorzy, którzy je skonstruowali, nie

Badinter, który zapisywał w swoim dzienniku ostatnie chwile życia skazańca, odwrócił wzrok. Wiele lat później, u boku Jeana Claira, odważnie wyruszył jednak na poszukiwanie swojej starej nemezis. - Byliśmy zdumieni, że tak trudno jest znaleźć gilotynę - wspomina Jean Clair. - Wszystkie zostały zniszczone lub rozebrane. Wszyscy egzekutorzy, którzy je skonstruowali, nie żyli - z wyjątkiem jednego, który jednak nie chciał mieć nic wspólnego z naszą sprawą. Ostatni mistrz gilotyny w historii Francji, Marcel Chevalier, zmarł w 2008 roku. Zawierając małżeństwo z bratanicą swojego poprzednika na tym stanowisku, wszedł do rodziny, która przez ponad pięć pokoleń "specjalizowała" się w obsłudze gilotyny. W 1977 roku nadzorował ostatnią egzekucję wykonaną we Francji. Obecny był przy niej również jego syn, przygotowywany przez ojca do przejęcia tej ginącej profesji. W poszukiwaniu gilotyny Clair i Badinter przemierzyli drogę od zlikwidowanego
Wszyscy egzekutorzy, którzy je skonstruowali, nie