To by się okazało że można bezkarnie kraść kwoty r

Państwo polskie czyli nas podatników kosztowała już dużo więcej, a ja nie moge zrozumieć o co ona dalej się toczy. I o to właśnie chodzi, żeby państwo ścigało każde oszustwo tak samo. Gdyby wychodzić z założenia że nie warto ścigać niektórych przestępstw, bo koszt postępowania przewyższa kwotę przestępstwa, to by się okazało że można bezkarnie kraść kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Pocieszę cię, że podatnik wcale nie musi ponieść wszystkich tych kosztów. Sąd na podstawie art. 627 KPK część kosztów zasądzi od ciebie ale chyba to dla ciebie pocieszeniem nie będzie. O co się toczy sprawa? Dostałeś akt oskarżenia to sobie poczytaj o co się toczy. Dziwisz się że klienci nie czytają regulaminów a akt oskarżenia przeczytałeś? Nadal nie odpowiedziałeś z czego wynikło owe 2-miesięczne opóźnienie. To nie jest satysfakcjonująca odpowiedź: To są kwestie księgowe. Gdy ływa coś na moje konto firmowe to niestety
To by się okazało że można bezkarnie kraść kwoty r