Się rodziną, nie był nawet na komunii własnej córk

Córeczkę. Sielanka szybko się jednak skończyła. On lubił szaleć, pić wódkę i bić ją bez powodu. Ona ciągle dawała mu kolejne szanse na poprawę. Lekiem na całe zło miał być wyjazd do Szwajcarii. Władek zarobił tam dużo pieniędzy, za które postawili dom w Rajczy na Śląsku. Ale mąż bawidamek nadal nie interesował się rodziną, nie był nawet na komunii własnej córki. Zdążył za to spłodzić dwoje nieślubnych dzieci. W 2003 r. Monika rozwiodła się z nim. Lata trwało, nim sąd podzielił ich majątek. W efekcie on dostał dom, a żonę miał spłacić kwotą 130 tys. zł. Termin minął 30 sierpnia 2009 r. Kobieta nie dostała ani złotówki. Śledczy są pewni, że to w obawie przed komornikiem Władysław J. zaplanował okrutny mord. W śledztwie ustalono, że 4 września ub. r. Monika skończyła pracę w Urzędzie Gminy w Milówce, gdzie harowała jako sprzątaczka. Była 20.00. Były mąż czekał na nią w swoim audi. Musiał omamić ją faktem,
Się rodziną, nie był nawet na komunii własnej córk