Rzeczy jeszcze nie napisalam, a moglabym tak chyba

Jem, w nocy malo spie, a karmie dziecko piersia i tylko dla synka jem. Kocham N, chce z nim byc, mimo ze rodzice go nie akceptuja-ja jestem z nim szczesliwa, maly go uwielbia, wielu ludzi bardzo go sobie chwali i lubi go-jest czlowiekime pogodnym, zawze usmiechnietym, zawsze powie cos milego itd. Cala ta sytaucja jest zagmatwana, wielu rzeczy jeszcze nie napisalam, a moglabym tak chyba bez konca. Teraz jestem sama z synkiem na 2 pokojach i teskno mi za N. Planujemy znalesc mieszkanie na wynajem, bo tu gdzie jestesmy zle sie czujemy,a u jego matki nie am miejsca dla naszej trojki na dluzszy czas. Jestem u kresu sil, zycie zawsze mnie czestowalo kopniakami, ale teraz... Nie dosc ze koplo to i skopalo, czasami odechciewa mi sie zyc : Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne Wyrzucili z domu - 30.04.10, 22:28 - 30.04.10, 23:56 - 01.05.10, 00:09 - 01.05.10, 00:10 - 01.05.10, 09:22 - 01.05.10, 10:04 - 01.05.10,
Rzeczy jeszcze nie napisalam, a moglabym tak chyba