Przyjął kategorię jakichś . Albo gardzi, albo jest

Została wykluczona z jej symbolicznego przeżywania. Sprzeciwiłam się zagarnięciu go przez katolicki i przez pewien typ narodowo-katolickiej mentalności. Nie potrafiłam sobie znaleźć tam miejsca. To zawołanie: "Bądźmy razem" znaczyło dla mnie nic innego niż: "Bądźmy razem, ale na naszych warunkach". Ojciec Zięba przyjął kategorię jakichś . Albo gardzi, albo jest odmieńcem, albo nie jest patriotą. Z tego wynika dla niego, że poglądy kogoś takiego będą skrajne. Mam wrażenie, że takich odmieńców jak ja jest wielu. Wielu ludzi, z którymi rozmawiałam w tym czasie, miało bardzo podobne do moich poglądy. W każdej z moich książek pojawia się temat religijny, głęboko szanuję ludzką religijność, mało tego - wierzę, że to część naszej psychiki, która jest niezwykle ważna, ływa na nasze życie i formuje nas. Ale zawsze mi się wydawało, że religijność jest sprawą prywatną, nawet intymną, i że sprowadzanie jej do instytucjonalnego
Przyjął kategorię jakichś . Albo gardzi, albo jest