Prawach. To jego rzecz, jak będzie z nich korzysta

Psychicznie. Wolą się przyznać i zgodzić na wyrok w "zawiasach", niż przez lata chodzić z etykietą podejrzanego - Dobrowolne poddanie się karze jest poddawane ocenie sądu. Jeżeli sąd ma wątpliwości co do winny, może się na taką karę i tryb postępowania nie zgodzić. Każdy podejrzany jest też informowany o swoich prawach. To jego rzecz, jak będzie z nich korzystał. Ale sam pan wie, że dla sędziego podobnie jak prokuratora najważniejsza jest statystyka. Sędzia zainteresowany jest tym, aby zatrzymany i prokurator się dogadali. Bo wtedy może szybko sprawę zakończyć. Z porozumienia cieszy się też prokurator. Nie musi już ciągnąć śledztwa. Ma czas na inne. - Nie zgadzam się. Ocena prokuratorów jako ignorantów, którzy nie mają sumienia, jest niesprawiedliwa. Prokuratura nie jest zajadłym przeciwnikiem biznesu. A z każdej błędnej decyzji wyciągamy wnioski. Prokurator oskarżający Lecha Jeziornego awansował do krakowskiej prokuratury
Prawach. To jego rzecz, jak będzie z nich korzysta