- poinformował Balkenende na konferencji prasowej,

Katastrofy to głównie obywatele Holandii. Rzecznik holenderskiej izby turystycznej oświadczył, że zginęło 61 obywateli tego kraju. Wcześniej premier Holandii Jan Peter Balkenende oświadczył, że na pokładzie samolotu było kilkudziesięciu Holendrów. - W związku z katastrofą holenderskie MSZ powołało sztab kryzysowy - poinformował Balkenende na konferencji prasowej, transmitowanej przez telewizję. Premier nie podał żadnych szczegółów na temat holenderskiego dziecka, które jako jedyne przeżyło katastrofę. "Zniknął z ekranów. Nie wiemy co się stało" Według świadków samolot eksplodował przy podchodzeniu do lądowania i rozpadł się na części. AFP pisze, że po katastrofie wzmocniono środki bezpieczeństwa na lotnisku, na które wciąż przyjeżdżają karetki pogotowia i pojazdy obrony cywilnej. Zakazano wstępu na miejsce zdarzenia. Rzeczniczka południowoafrykańskiej dyplomacji Nomfanelo Kota powiedziała, że samolot wyleciał z Johannesburga we
- poinformował Balkenende na konferencji prasowej,