Pogodę na kiepsko wyposażone lotnisko w Smoleńsku

15-05-10, 11:03 15-05-10, 15:34 13-05-10, 17:00 Generał odniósł się w ten sposób do publikacji sobotniej "Rzeczpospolitej", która napisała, że żaden z członków załogi samolotu TU-154, który 10 kwietnia rozbił się, nie miał certyfikatu na prowadzenie rozmów z kontrolerami lotów po rosyjsku. Według gazety, w fatalną pogodę na kiepsko wyposażone lotnisko w Smoleńsku posłano załogę, która drugi raz w życiu wylatywała w tym składzie i nigdy wcześniej wspólnie nie trenowała awaryjnych sytuacji na symulatorze lotów. - Nie spotkałem w życiu, żeby był kiedykolwiek wydany certyfikat do porozumiewania się w języku rosyjskim. Nie ma instytucji, która by wydawała takie certyfikaty i nie jest to nigdzie praktykowane" - mówił gen. Czaban na konferencji prasowej w Warszawie. Według gen. Czabana, załoga TU-154 porozumiewała się z wieżą kontroli lotów w kilku językach, również po angielsku. "Natomiast problem na niektórych lotniskach rosyjskich
Pogodę na kiepsko wyposażone lotnisko w Smoleńsku