Piwska. Nie, nie jest podstarzałym ojcem i głową r

BLEEE...Ale co tam, pomalowałam sobie paznokcie na różowo, jeszcze brakuje różowych okularów i będzie git!Dzisiaj czekają mnie jeszcze porządki po tygodniowym lenistwie, więc trochę roboty jest. Ale generalnie, to stawiam na lenistwo.Jutro muszę wykombinować jakiś prezent dla kumpla z pracy, który jest maniakalnym wielbicielem piwska. Nie, nie jest podstarzałym ojcem i głową rodziny z wielkim brzucholem i chomikiem na klacie. To całkiem fajny koleś, który lubi wieczór spędzić ze swą kobietą przy boku, piwem w dłoni i thrillerem w TV. Kobiety mu nie zastąpię - bo to prezent grupowy, thrillera nie nakręcę, ale! Kupię jakiś zajebisty kufel i ekskluzywne rodzaje piw - jasne, pszeniczne i jakieś tam jeszcze wynajdę, bo na piowach znam się gorzej niż na piłce nożnej, i to dużo gorzej!No i Ka ma urodziny, ale uzgodniliśmy, że idziemy do dobrej restauracji na polędwiczki w borowikach, dobre wino i szarlotkę na ciepło z lodami. Uruchomiłam sobie
Piwska. Nie, nie jest podstarzałym ojcem i głową r