Ordynariusz Wojska Polskiego. Zginął w Katyniu. Je

- wspominał Bronisław Komorowski. - Żyliśmy i żyjemy ze sobą razem na dobre i na złe. Niedawno byłem w takim miejscu, gdzie mogłem zobaczyć ten trudny wspólny los, miejsce, gdzie byliśmy razem i na złe. W Katyniu leży postać według mnie symboliczna. Pułkownik, ksiądz Szymon Fedoreńko w okresie międzywojennym prawosławnym ordynariusz Wojska Polskiego. Zginął w Katyniu. Jego trzech synów też oddało życie za polską ojczyznę, walcząc. Jeden jako lotnik, nad terytorium Niemiec, dwóch w Powstaniu Warszawskim. O takich postaciach trzeba pamiętać, trzeba o nich myśleć także wówczas, gdy możemy, tak jak tutaj, przeżywać rzeczy piękne i dobre. Komorowski wręczył też nagrodę jednemu ze zwycięskich chórów. Z jego rąk dyplom odebrali członkowie akademickiego chóru z Woroneża w Rosji. - Nasza ojczyzna Polska, na przestrzeni całej historii była różnorodną krainą. Jest i dzisiaj, szczególnie w tym regionie, podlaskim. To duży dar dla
Ordynariusz Wojska Polskiego. Zginął w Katyniu. Je