Nudą, siedzą w więzieniu, w sali "przymusowej bezr

Na rozkaz Scurvego aresztują szewców. Józek Tempe, syn Sajetana, krępuje ojca kajdankami. Prokurator nazywa warsztat miejscem "najohydniejszej, przeciwelitycznej rewolucji świata" i jako nowy minister sprawiedliwości chce zaprowadzić porządek na drodze reformowania kapitalizmu. Akt II Sajetan i czeladnicy, udręczeni nudą, siedzą w więzieniu, w sali "przymusowej bezrobotności". Patrzą na warsztat szewski znajdujący się po prawej stronie, na umieszczoną w środku katedrę dla prokuratora oraz znajdujący się nad nią witraż z napisem "błogosławieństwo pracy zarobkowej". Szewcy, skazani na bezrobocie, nie mogą przestać myśleć o pracy, marzą o niej: "Najpiękniejszej dziwki mi się tak nie chciało, jak teraz tych zydlów i narzędzi". Scurvy dyskutuje z więźniami o władzy. Pragnie reformować kapitalizm, zachować przywileje rządzących elit. Stwierdza, że musi kłamać i wieszać przeciwników ideowych "dla utrzymania resztek ginącej klasy". Sajetan
Nudą, siedzą w więzieniu, w sali "przymusowej bezr