Niż średniak i Dukla Praga. Za komentarz do najwię

Wrześniu 1964 nie zaczynała się już od buńczucznych zapowiedzi tylko od usprawiedliwień: ?wyniki górników byłyby lepsze gdyby sprzyjało im szczęście w losowaniu?. Do potęg które złośliwy los postawił na drodze ?wiecznego pechowca? ? Górnika, zaliczone zostają: Tottenham europejski średniak, Austria Wiedeń mniej niż średniak i Dukla Praga. Za komentarz do największej klęski polskiej drużyny w dziejach Pucharu Mistrzów/Ligi Mistrzów poza pokaźnym zestawem usprawiedliwień służy krzepiące stwierdzenie, że ?nie był to mecz do jednej bramki?. Cieżkie zmagania Górnika z Austrią 1963 kwitowane są słowami, iż zabrakło ?łutu szczęścia? na temat 1:0 na Stadionie Śląskim. Arcydziełem kłamstwa jest zaś relacja o autentycznie szczęśliwym awansie po dodatkowym meczu z Austrią. Po zdobyciu w I połowie dwóch bramek, w II połowie tego meczu trwał nieustanny szturm bramki Górnika, a Górnik całą druga połowę się bronił, stracił jednak tylko
Niż średniak i Dukla Praga. Za komentarz do najwię