Niewiadomą, więc należy przyjąć, że jest miło i no

Tylko nawigator i pilot znajdą się w stanie pobudzenia psychicznego, czyli stresie. Duża odpowiedzialność, może całkowicie zablokować proces myślenia obsługi samolotu. Samolot z prezydentem na pokładzie, z taką ilością Vipów, to pierwsza stresująca okoliczność. Co się dzieje na pokładzie w czasie przelotu jest niewiadomą, więc należy przyjąć, że jest miło i normalnie. Po dojściu do lotniska w Smoleńsku i nawiązaniu łączności a wieżą kontrolną w Smoleńsku nastąpiła rutynowa wymiana informacji pomiędzy samolotem i wieżą kontrolną po rosyjsku. Wieża poinformowała samolot o ograniczonej widzialności, przekazała sugestię o zalecanej zmianie miejsca lądowania na lotnisko zapasowe. Pilot potwierdził przyjęcie informacji, i konsekwentnie stał na stanowisku wykonania podejścia. Mgła nad Smoleńskiem miała charakter konwekcyjny. Była tylko nisko nad ziemią . Mogła unosić się na wysokość 10, 20 30 metrów, może stu. Bagna, a taki jest
Niewiadomą, więc należy przyjąć, że jest miło i no