Na piętra - wewnątrz spacerowałoby się po spiraln

Tego miejsca ludzi sprzedających płyty DVD czy majtki z polowych łóżek. Nowatorskim podejściem jest to, że budynek nie byłby podzielony na piętra - wewnątrz spacerowałoby się po spiralnym podeście będącym miejscem na wystawy sztuki, tak jak w nowojorskim Muzeum Guggenheima. - Dopiero na szczycie byłby oddział banku. Żeby do niego dojść, trzeba by najpierw poobcować ze sztuką - opowiada Aleksander Mirek.
Na piętra - wewnątrz spacerowałoby się po spiraln