Marzyłem o tym, ale nigdy nie widziałem tego w rea

Myślenia w Polsce o karierze w F1? RK: ?Myślę, że nie. Zawsze chciałem robić jeden krok na raz. Oczywiście to utrudniło moją karierę, ponieważ pochodzę z kraju, w którym sport nie jest tak bardzo wspierany. Nie jest tajemnicą, że wraz z talentem potrzebne są pieniądze i poparcie. Moim celem nigdy nie była F1. Marzyłem o tym, ale nigdy nie widziałem tego w realistycznych barwach. Nawet wtedy, gdy dostałem swój pierwszy test w Renault w 2005 roku.? Ale musiałeś wiedzieć, że jest to wyjątkowa okazja. RK: ?Oczywiście. Pomyślałem, że jest to moja pierwsza i być może ostatnia szansa. Wiedziałem, że musiałem wykonać dobrą robotę. Ale miałem także szczęście, ponieważ dostałem do przetestowania samochód, który wygrał mistrzostwo świata. Był tak łatwy w prowadzeniu, że mogłem przyspieszyć już po 20 okrążeniach. Myślałem wtedy, że skoro to jest F1, to jest to naprawdę łatwe. Tylko półtora miesiąca później, jako kierowca testowy
Marzyłem o tym, ale nigdy nie widziałem tego w rea