Kolejność ma znaczenie to palnę sobie w łepek szpi

Zakupy śpioszkowe, dyskutują o amortyzacji kół pompowanych w wózkach i takie tam. A ja tu tkwię i moja rola życiowa nieco się zdegradowała. Z matki pracującej w Warszawie, zostałam kurą domową z pisklęciem w Nowym Jorku. Nie chcę marudzić, naprawdę. Ale jak ja sobie szybko nie znajdę: - niańki - pracy - przyjaciół kolejność ma znaczenie to palnę sobie w łepek szpilką. Co tu dużo mówić, Kinga odreagowuje przenosiny. Nie chce chodzić na plac zabaw, bo nie rozumie, co dzieci do niej mówią. Nie chce oglądać tv bo nie rozumie, co rysunkowe zwierzątka do niej mówią wzięłam bajki z domu, nawet dużo, tylko że tutejsze dvd nie chce współpracować, nie chce iść na zakupy, bo wszystko obce. Więc prowadzę przedszkole 24/7. Zbudowałam stację benzynową z myjnią z klocków, nauczyłam się rysować barbie-syrenkę, piekłyśmy babeczki czyt. mufinki, nawet dałam się nakarmić z butelki dla lalek. Ale słowo, długo tak nie pociągnę. Tylko żeby
Kolejność ma znaczenie to palnę sobie w łepek szpi