Kolejne tabletki. Brak czasu na spanie, jedzenie.

Będzie już nikim więcej, a tylko, albo może i aż, zwykłym ćpunem. *** Kasia z dwójką kolegów brali już dwa, czasem trzy razy dziennie. Nie odróżniali "fazy" od rzeczywistości. - Wiesz jak to jest, gdy musisz coś kupić, a nie masz pieniędzy? My mieliśmy tak codziennie. Ćpanie na zmianę z kombinowaniem kasy na kolejne tabletki. Brak czasu na spanie, jedzenie. Liczyło się tylko jedno, rozmawialiśmy tylko o tym: skąd zdobyć pieniądze, gdzie pójść się naćpać. - Po miesiącu c zaczynało nas to przerastać. Każda kolejna tabletka budziła we mnie obrzydzenie. Ale brałam nadal. Nie potrafiłam już żyć trzeźwo. Razem z O. i M. obiecaliśmy sobie, że na początku wakacji skończyliśmy ze sobą, jeśli nie uda nam się rzucić. Jeżeli mieliśmy tak żyć - nie chcieliśmy żyć wcale. Kasia zadzwoniła do chłopaka, przez którego wzięła pierwszy raz. Nadal był dla niej kimś ważnym. Umówili się. Kasia płakała, on ją pocieszał. Wiedziała, że
Kolejne tabletki. Brak czasu na spanie, jedzenie.