Kanclerz Angelą Merkel, nie siedział, jak zawsze,

Samochody elektryczne to iluzja - .pl Moto - 14.05.2010 Więcej Samochody elektryczne to iluzja 14 maja 2010 ms / Der Spiegel Rząd niemiecki zamierza wspierać w wielkim stylu rozwój samochodów o napędzie elektrycznym. Ile jednak warte są w rzeczywistości te pojazdy? Gdy szef BMW Norbert Reithofer jechał na spotkanie z kanclerz Angelą Merkel, nie siedział, jak zawsze, z prawej strony na tylnym siedzeniu. W elektrycznym Mini, którym przybył, tylne siedzenie zajmuje ważąca 300 kilogramów bateria. Reithofer i tak podróżował znacznie bardziej komfortowo niż szef Daimlera Dieter Zetsche. W jego pojeździe, Smarcie przerobionym na napęd elektryczny, jest jeszcze ciaśniej. Bossowie chętnie znoszą jednak owe niedogodności. Chodzi przecież o zaprezentowanie ich najnowszych produktów: samochodów z gniazdkiem elektrycznym zamiast baku na benzynę. Pani kanclerz zaprosiła prawie trzydziestu czołowych menedżerów, również z koncernów energetycznych i nowoczesnych
Kanclerz Angelą Merkel, nie siedział, jak zawsze,