Jest już słaby, trudno mu się skoncentrować i gubi

Nie mogę popaść w depresję, bo ona mnie nudzi o książkach, literaturze, magazynach i nagrodach literackich Ostatnie isy PLALLADTAILY0002 > Komentarze do isu Nie mogę popaść w depresję, bo ona mnie nudzi ... to słowa 84-letniego Tadeusza Konwickiego. Na wczorajszym spotkaniu widać było, że czas zrobił swoje. Konwicki jest już słaby, trudno mu się skoncentrować i gubi wątki. Ale jego poczucie humoru jest niesamowite, a zwłaszcza dystans, który ma do siebie. Sala co jakiś czas wybuchała śmiechem. Spotkanie "Moje Małe Apokalipsy" poprowadził Tadeusz Sobolewski. We wstępie powiedział, że apokalipsa to gatunek literacki, który opowiada o końcu i zmianie. Mesjański ton Konwickiego jest zrównoważony ironią. Obserwując obecną sytuację społeczną i polityczną, widać jak bardzo aktualne są dzieła Konwickiego. Na początku Konwicki przyznał, że jest w marnej formie i nie chce pisać, tylko po to by koniecznie zaistnieć. Dla niego nastał teraz
Jest już słaby, trudno mu się skoncentrować i gubi