Jeleniowi, który będzie miał niepowtarzalną szansę

Juve, albo wielkiemu ManCity? Może uda się z raz wygrać, albo zremisować? Pokonać Buffona, a jeśli się nie wykuruje - to Manningera. Pokonać Givena albo młodego Joe Harta. Karpaty - a gdyby tak strzelić bramkę Palopowi albo Gregory'emu Coupet? Wszak cuda się zdarzają. Czego życzymy i Lechowi, i Karpatom, no i Ireneuszowi Jeleniowi, który będzie miał niepowtarzalną szansę pokonać dwóch finalistów Mistrzostw Świata - Casillasa i Stekelenburga. PS. Na koniec pora coś odszczekać. Kiedy prezesi Lecha przed poprzednią rundą mówili, że nie chcą wylosować Juve, tzn. jeszcze nie teraz, : Jeśli nie teraz, to kiedy, panie Arkadiuszu? Przecież chyba nie chce nam Pan wmówić, że po tym, co pokazaliście w meczach z Interem Baku i Spartą Praga, będziecie mieli jakiekolwiek szanse w rywalizacji z Getafe albo AEK-iem Ateny? Bo Alkmaar i Dniepru Dniepropietrowsk też Pan sobie nie życzy. Lechowi, sobie i wszystkim kibicom życzymy wylosowania Juventusu. Niedługo
Jeleniowi, który będzie miał niepowtarzalną szansę