I ona. The White Stripes, The Kills, The Ting Ting

Europejskich - artystów, których pierwsze kroki z równą ekscytacją śledziłaby amerykańska biblia muzyki popularnej, czyli magazyn "Rolling Stone". W Europie duet z Danii za jedno z najciekawszych nowych zjawisk na muzycznej scenie uznał magazyn "Q", a kiedy ma się tak mocnych popleczników, kariera jest nieunikniona. On i ona. The White Stripes, The Kills, The Ting Tings - to niezbite dowody na to, że wystarczy kilka trafionych nut i czołowe zderzenie testosteronu z estrogenem, by uzyskać ekscytujący efekt. The Rave tes są równie doskonałym przykładem na damsko-męski duet, który iskrzy, zachwyca i porywa do tańca. Największy ich sukces to jak dotąd album "Pretty in Black" 2005 i pochodzący z niego hit "Love in a Trashcan", ale kolejne płyty - "Lust Lust Lust" 2007 i "In and Out of Control" 2009 - dowodzą, że Duńczycy są wciąż w znakomitej formie, a na koncertach, zgodnie z tytułem tej ostatniej, wymykają się spod kontroli. Brytyjska formacja Art
I ona. The White Stripes, The Kills, The Ting Ting