Fot. Marcin Klaban Zaprosiłam sąsiadkę. Byłam ciek

Purée http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gifRaporty: Piszą dla nasCzytaj > > A A A Wyślij e-mailem Purée Marta Gessler 2010-05-14, ostatnia aktualizacja 2010-05-06 18:02 Fot. Marcin Klaban Zaprosiłam sąsiadkę. Byłam ciekawa, co się stało, że tak schudła. Miałyśmy już za sobą wiele diet i pewnie mogłybyśmy stworzyć ranking ZOBACZ TAKŻE 09-07-10, 02:00 29-06-10, 02:00 24-06-10, 02:00 21-05-10, 01:00 02-04-10, 06:00 25-03-10, 02:00 11-03-10, 01:00 SERWISY Zaczynałyśmy od diety kopenhaskiej, później była zgodna z grupą krwi. Byli Atkins i Montignac, Dukan. Liczyłyśmy kalorie, a potem za radą dr. Michała Mularczyka nie liczyłyśmy. Ćwiczyłyśmy jogę, jeździłyśmy na rowerze i goniłyśmy nasze psy. A teraz jej się udało. Powiedziała, że nie łączy węglowodanów, białek z tłuszczami i nauczyła się
Fot. Marcin Klaban Zaprosiłam sąsiadkę. Byłam ciek