E pierwszy raz w życiu zostałem profesjonalnym MC

Tymon Tymański - bloog.pl Kategorie środa, 20 sierpnia 2008 16:16 Mój tekst nie będzie kompetentnym artykułem muzycznym na temat Off Festivalu, ponieważ widziałem i słyszałem za mało. Artur Rojek, pomysłodawca imprezy, poprosił mnie, żebym wraz z Piotrkiem Stelmachem wystąpił w roli konferansjera. Tym samym właściwie pierwszy raz w życiu zostałem profesjonalnym MC w wymiarze full time, bowiem koncerty trwały od południa do drugiej w nocy i dłużej. Oczywiście zdarzało mi się nie dotrzeć na koncert czy dwa w szczególności na wykony zespołów, za którymi specjalnie nie przepadam. W dodatku tuż przed rozpoczęciem mojej krótkiej, konferansjerskiej przygody doświadczyłem sporej tremy i miałem ochotę wsiąść do samochodu i uciec z Mysłowic. Poważnie. Zdarza mi się sporo gadać w czasie moich koncertów, ba - zdarzyło mi się nawet w y ł ą c z n i e g a d a ć podczas jednego z Mikołajem Trzaską, jako Masło w pamiętnym Mózgu, nie zagraliśmy
E pierwszy raz w życiu zostałem profesjonalnym MC