Czterdziestolatkowie sięgną po pieniądze, które bę

Błędne koło zadłużania się na koszt kolejnych pokoleń? Czy nie można było przerwać jego biegu w przeszłości??? Odpowiedź na ostatnie pytanie jest prosta: można było. To błędne koło zadłużenia przerwał rząd Jerzego Buzka w 1999 roku wraz z rowadzeniem reformy emerytalnej. Dzięki niej za dwadzieścia lat dzisiejsi czterdziestolatkowie sięgną po pieniądze, które będą realne, a nie wirtualne. Nie będzie trzeba zaciągać długu w celu wypłacenia ich emerytur, bo środki na ich emerytury będą spokojnie czekały na ich indywidualnych kontach. Wybierając między pomysłem Pani Minister Fedak a dotychczasowymi rozwiązaniami wybieramy między naszą emeryturą - bańką mydlaną - fikcją zapisu księgowego zasysającego kolejne miliardy zadłużenia, a sakiewką emerytalną być może skromną, ale wypełnioną prawdziwymi złotymi. Przed podobnym dylematem stają od wielu lat decydenci w innych europejskich krajach. W wielu z tych krajów zwycięża
Czterdziestolatkowie sięgną po pieniądze, które bę