Ci, których porwą emocje zbliżających się mistrzos

Wyłącznie na konsole choć pewnie i tak wszyscy gracze pecetowi grali w PES-a, bo poziom FIF-y na blaszaka od kilku lat wołał o pomstę do nieba. Kto zatem sięgnie po mundialowe wydanie piłki od EA Sports? Oprócz niezawodnych fanboy'ów serii przede wszystkim ci, których porwą emocje zbliżających się mistrzostw. Jest szansa, że będzie to spora grupa, bo tej gry nie trzeba nawet reklamować, już sama impreza w RPA jest dla niej wystarczającą promocją. I mam wrażenie, że Electronic Arts stawia przede wszystkim na tę drugą grupę klientów - graczy niehardcore'owych.MIĘSO NIE NOWE, CHOĆ WCIĄŻ ŚWIEŻEJeśli chodzi o mecze, czyli o mięso tej gry, FIFA World Cup zachowuje wszystkie zalety rozgrywki z FIF-y 10, a dodaje do tego kilka poprawek - w rezultacie gra się świetnie.
Ci, których porwą emocje zbliżających się mistrzos