Chłód i strach przed haniebnym zdemaskowaniem prze

Domu tylko z tego powodu i załatwić obie sprawy hurtowo. Niestety zagapia się, zapomina na śmierć, i biegnie przez cały park, żeby zdążyć na odlot i do łazienki. Niestety nie zdąża. Staje jak idiota na środku parku i sika w spodnie, jedyny raz w życiu, co początkowo przynosi mu przyjemne wrażenie ciepła, ale potem - chłód i strach przed haniebnym zdemaskowaniem przed kolegów. Dlatego zaszywa się gdzieś w parku, czekając na zapadnięcie zmroku i nie ogląda startu Sojuz 30, na który czekał tyle miesięcy. W tym momencie bohater budzi się - to traumatyczne zdarzenie z jego dzieciństwa śni mu się niemal co noc. Wygląda przez okno: Pałac Kultury stoi jak zawsze na swoim miejscu, ciemny i majestatyczny. Trauma z parku ma wielki ływ na całe życie bohatera, w szczególności na życie seksualne. W każdym przypadku, kiedy zbliża się do orgazmu, w głowie jego pojawia się wizja startującego Sojuza 30, którego wtedy nie obejrzał, czasami nawet zaczyna
Chłód i strach przed haniebnym zdemaskowaniem prze