Była taka ładna pogoda... odprowadziłam księżniczk

Wyrwana chwila - bloog.pl Kategorie Zdjęcia w galeriach. czwartek, 13 maja 2010 12:35 Oj tam... praca, praca i po pracy! Wczoraj się tak krygowałam : iść na rolki, czy nie iść? miałam trochę wyrzutów sumienia, bo Wilk w domu robił łóżko piętrowe dla dzieci i powinnam mu pomóc, albo przynajmniej posprzątać...ale była taka ładna pogoda... odprowadziłam księżniczkę na zajęcia plastyczne i poszłam na rolki. Marzę o 10-12 kilometrowej ścieżce względnie wypoziomowanej, bez dużych górek i rowerzystów i bez gałążek i żwiru. Ale i tak było super! Rolki dają mi to, co w dzieciństwie dawał mi rower. Wiatr na twarzy, muzę w uszach i poczucie wolności... prawie jakbym latała. A zwłaszcza, kiedy zjeżdżam z górki. I oczywiście za każdym razem cholernie się boję, bo wystarczy przecież żwirek, okruszek i leżę z obitym tyłkiem i rozwalonym łbem.... Co tylko podnosi adrenalinę i mniej więcej po pół godzinie czuję pierwszy wyrzut endorfin.
Była taka ładna pogoda... odprowadziłam księżniczk