Być wreszcie doceniany nie tylko przez niszowe wyd

Chwilę nie nudzą. Niebieska sukienka z pierwszego zdjęcia pojawiła się we wrześniowym numerze Elle w absolutnie genialnej sesji z ciuchami w 100% od polskich projektantów. Najpierw zwróciłam na nią uwagę, a dopiero za chwilę doczytałam, któż jest autorem tego dzieła. Bardzo się ucieszyłam, że Plastikowy zaczął być wreszcie doceniany nie tylko przez niszowe wydawnictwa, lecz także przez te docierające do dużo większej liczby odbiorców. To wielki sukces. Gratuluję z całego serca!Mimo że ceny jego ubrań są dość wysokie, wciąż nie tkwią po drugiej stronie bariery dostępności. Da się, naprawdę. Wciąż to powtarzam: zamiast dwóch/trzech kiecek w Zarze... itd. :. Poniżej fragment wspomnianej kolekcji.Źródło zdjęć: plastikowy.eu, fot. Zbigniew Olszyna 16:22, harel , czwartek, 12 sierpnia 2010 Minefy Pamiętam jeden z moich większych strachów z dzieciństwa. Otóż bałam się okładki pewnej książki. Ba, bałam się nawet jej grzbietu,
Być wreszcie doceniany nie tylko przez niszowe wyd