Być może ostatnia szansa. Wiedziałem, że musiałem

Potrzebne są pieniądze i poparcie. Moim celem nigdy nie była F1. Marzyłem o tym, ale nigdy nie widziałem tego w realistycznych barwach. Nawet wtedy, gdy dostałem swój pierwszy test w Renault w 2005 roku.? Ale musiałeś wiedzieć, że jest to wyjątkowa okazja. RK: ?Oczywiście. Pomyślałem, że jest to moja pierwsza i być może ostatnia szansa. Wiedziałem, że musiałem wykonać dobrą robotę. Ale miałem także szczęście, ponieważ dostałem do przetestowania samochód, który wygrał mistrzostwo świata. Był tak łatwy w prowadzeniu, że mogłem przyspieszyć już po 20 okrążeniach. Myślałem wtedy, że skoro to jest F1, to jest to naprawdę łatwe. Tylko półtora miesiąca później, jako kierowca testowy BMW Sauber stało się dla mnie jasne, że samochód Renault był dużo lepszy i prostszy w prowadzeniu, niż Sauber. Miałem więc szczęście.?~wredny_pokurcz 6 maj, 00:38 [62]Wlasnie odkrylem po dlugich godzinach liczenia wzor na miejse Kubicy w wyscigu...
Być może ostatnia szansa. Wiedziałem, że musiałem